Aaa... Kotki dwa... Szare bure, szare bure obydwa...:*dodane: 2006-12-06 11:25:05 ostatnia zmiana: 2006-12-06 11:25:05 Zasypiam powoli, Misiastego widziałam dzisiaj... Jak się ma odstające uszy to...:D Też mi przykro:P Hmmm... Dzwoniłam wczoraj do Misiaczka, pogadaliśmy sobie troszkę..:* Ależ ja Cię kocham...:* No a teraz tak rozmawiamy o makaroniku...:D Makaronik jest dobry:D:D Tylko trzeba go na twardo gotować Misiek... Naucz się;) Ogólnie rzecz biorąc to dołek mi minął, chociaż troszkę jeszcze zostało... No ale trzeba jakoś żyć... A będzie dobrze...:* Najwyraźniej byłam grzeczna w tym roku, bo Mikołaj o mnie nie zapomniał:D:D Poza tym mam dałna i jakoś z tym żyję:D A tak w ogóle to się cieszę że już tak mało do świąt zostało, bo chcę trochę odpocząć i... Odsapnąć... Nie lubię świąt samych w sobie... Lubię tą samotność, w której mogę sobie siedzieć, jak wszyscy pójdą sobie na spacer albo spać... Wtedy mogę sobie leżeć w ciemności albo przy choince i myśleć... I kręcić bombkami...XD Zawsze miałam obsesję na tym punkcie:D kręciłam bombką tak długo, że nitka się całkiem zwijała i puszczałam:D I ona się tak kręciła, kręciła... I odbijała te wszystkie kolorowe światełka... A ja leżałam pod tą choinką i mruczałam sobie kolędy... Tak, miało się to coś...;) Miło jest czasami mieć chwilę w samotności... Taką dla siebie... Już tak mam...:* Kocham Cię Bartuś...:*:*:*:*:*:* ![]() kasiafrania
2010-03-05 15:23:19
fajnego masz bloga zapraszam na stronę
http://www.e-halo.pl/ Fen
2006-12-07 17:41:17
kocham Cię Oleńko:)
a co do makaroniku-stwierdziliśmy że bagnety są chyba lepsze,co?;)
kocham kocham kocham ;*;*;*;*;*;*;*
Dodaj komentarz
|
|