|
diablica666
|
|
|
|
Cóż... Coś jakby jestem zmęczona... Niby nic dziwnego, pół nocy przegadałam z Karolem... Powiedzmy, że będę miała lipę, jak przyjdzie rachunek... Właśnie tak mi się pierwsza infa kończy, później druga, później do Lublina z Maćkiem do kardiologa, może na jakieś małe zakupki pójdziemy z mamą... Co prawda ostatnio naciągnęłam ją na buty, ale i tak babcia płaciła;) Jakoś mi tak... dziwnie... Po tej rozmowie chyba, bo innego powodu nie mam... Cóż, gadać o takich rzeczach przed pierwszą w nocy to chyba nie jest takie normalne... Powiem szczerze, że... Nie wiem, co o tym myślę... Chyba po prostu mnie to wszystko troszkę przybiło... Ciekawe, jakie będzie jutrzejsze popołudnie... Nie spodziewam się żadnego cudu, ale zawsze można sobie pomarzyć... Spodziewałam się sprawdzianu z matmy, ale zaginęła karta do ksero... Chyba to i dobrze... Jutro mam poprawę z historii... Trzeba się trochę pouczyć... No cóż... Zdążę?;) Heh, muszę jutrzejsze popołudnie zarezerwować... Chociaż może nic z tego nie wyjdzie... Kto to wie... Bu... Wczoraj wieczorem zaczęłam czytać te esy od Tomka, które mi jeszcze zostały... Centralnie się poryczałam... Nie to, że żałowałam, że poszło tak, jak poszło, tylko... Tylko chyba było mi trochę smutno, że musiałam być z tym sama... Że poszło nie tak... Co zrobić... Martusia xD
2007-01-08 15:40:35
ej olka wes jaka jestem na Ciebie zla ^^ wiesz za co i o :P ale nie smutaj ziooom przezyjemy pomoge Ci :)) xD
Dodaj komentarz
|