|
diablica666
|
|
|
|
Po prostu... odechciewa się żyć...:(dodane: 2007-01-13 21:23:13 ostatnia zmiana: 2007-01-13 21:23:13 Spotkałam się wczoraj z moim bejbe... Siadłyśmy jak zwykle na schodach u Frodgardziny, na 10 piętrze... Kinga już dawno Frodgardziną nie jest, ale jakoś tak zostało... I tak siedziałyśmy... Wyspowiadałam się, dość efektownie przeciekłam... O czym ja tu piszę... To było okropne, Aguś, wystraszyłaś mnie, że to coś ma średnicę przynajmniej pół metra... Cóż, ja zawsze taka strachliwa... Ech... Wróciłam do domu, zasnęłam... Obudziło mnie zawodzenie babci, żebym wreszcie wstała, umyła się i poszła spać... Zawodziła tak przez jakąś godzinę... W końcu nerwy mi padły i zamknęłam drzwi... Ile razy można mówić, że się nie śpi tylko leży po ciemku...? No ale dobra, nieważne... Teraz siedzę sama... Przejechałam dzisiaj przez Kazimierz, prawie nawet nie zauważyłam, że to był Kazimierz... Mógłby być równie dobrze Nałęczów, Szczecin albo Katowice... Niewiele było już widać... Z resztą... nie wiem, co mam teraz zrobić... Czuję się taka strasznie zagubiona... Ale to nie jest ważne... Wiem, że nie jest... Będę kończyć... Po co się roztkliwiać teraz nad sobą... Mogłam trochę pomyśleć wcześniej... Mogłam... Wiem o tym... Dobranoc... kasiafrania
2010-02-23 13:40:30
http://www.e-halo.pl/
Dodaj komentarz
|